poniedziałek, 22 czerwca 2009

Pada,pada ....









Drugi dzień lata zimny i deszczowy. Mimo aury wybrałam się na polowanie tkaniny w secendheand. Wzięłam ze sobą kawałek papieru do decoupage i niestety zbyt różowa. Muszę polować dalej. Pogoda nie nastroiła mnie dzisiaj zbyt pozytywnie, jeszcze większy smutek przyszedł kiedy zobaczyłam co dszesze zrobiły z kwiatami róż. Moje marzenie to usiąść na tarasie z poranną kawą, słuchać śpiewu ptaków i przyglądać się kwiatom.

Brak komentarzy: